Sposób na odchwaszczanie buraka cukrowego

Okopowe

Chwasty w buraku cukrowym to trudni przeciwnicy. Wynika to zarówno ze specyfiki samej rośliny uprawnej, jak i z dużego natężenia zachwaszczenia. Odchwaszczanie buraka cukrowego wymaga, żeby technologia herbicydowa była kilkuzabiegowa, skomponowana na bazie odpowiednio dobranych substancji. Jak to zrobić?

Buraki cukrowe wciąż uchodzą za jedną z ważniejszych upraw polowych w Polsce, jednak w ostatnich latach obserwuje się pewne korekty, jeżeli chodzi o ich areał. Takie tendencje widoczne są w całej Europie, co ma związek m.in. ze spadkiem spożycia cukru – przy jego jednoczesnej nadprodukcji. Z tego powodu dochodzi do zamykania kolejnych cukrowni, m.in. w Austrii. Jednak Polska wciąż jest w pierwszej trójce pod względem powierzchni tej uprawy i jednym z największych europejskich producentów cukru.

W ostatnich latach plantacje buraków cukrowych zajmowały w naszym kraju ok. 260-280 tys. hektarów. Rok 2025 przyniósł co prawda zwyżkę areału o ok. 15%, natomiast z szacunków wynika, że w obecnym sezonie ponownie nastąpi niewielki spadek. Dynamika ta ma związek z wielkością zakontraktowanych zbiorów, a także z wahaniami cen, które niestety będą nawet nieco niższe niż w ubiegłym sezonie.

Rok 2025 był korzystny dla tej uprawy – mimo niedoborów wody w okresie wiosennym. Początkowo, ze względu na dość niskie temperatury, wschody chwastów przebiegały powoli, ale gdy nastąpiło ocieplenie, ich wegetacja znacznie przyspieszyła. Dlatego plantatorzy buraka cukrowego właściwie w całym kraju mieli do czynienia z bardzo dużym zachwaszczeniem wtórnym. Jeżeli chodzi o presję chorób grzybowych, była ona niższa niż zazwyczaj ze względu na panujące jeszcze w maju chłody. W późniejszych miesiącach nie brakowało tak potrzebnych opadów deszczu, a przebieg pogody w sierpniu i we wrześniu sprzyjał burakom i gromadzeniu cukru w korzeniach. Zbiory trwały do ok. połowy listopada i generalnie odbywały się bez większych przeszkód, chociaż lokalnie występowały utrudnienia spowodowane opadami deszczu.

Za nami siewy buraków. Co dalej?

Siew buraków cukrowych odbywa się zazwyczaj od końca marca do połowy kwietnia – w zależności od regionu Polski. Ważne, aby temperatura gleby na głębokości ok. 5-10 cm nie była wówczas niższa niż 5 stopni C. Żeby kiełkowanie odbywało się prawidłowo, kluczowa jest odpowiednia wilgotność. Przebieg tego procesu zależy także od panujących temperatur. Jeżeli w początkowym okresie nie przekraczają one 10 stopni C, wschody mogą być spowolnione.

Pierwszy zabieg, jaki należy wykonać w buraku cukrowym, to odchwaszczanie. Zazwyczaj tuż po siewie rolnicy stosują herbicyd totalny, żeby zwalczyć wschodzące na tym etapie chwasty.

W dalszym przebiegu wegetacji konieczna jest odpowiednio skomponowana, kilkuetapowa ochrona herbicydowa. Dzięki temu rośliny uprawne nie będą miały konkurencji i będą rozwijały się prawidłowo. Tymczasem w początkowych fazach ich wzrost przebiega dość wolno. Dopiero po ok. 8-9 tygodniach młode rośliny, siane w szerokich rzędach, zaczynają zakrywać międzyrzędzia. Do tego czasu na plantacjach może pojawić się pełna paleta chwastów, które bardzo szybko się rozrastają. Jeżeli na przełomie kwietnia i maja występują wysokie temperatury, szczególne zagrożenie dla buraków stanowią chwasty ciepłolubne.

Dlaczego odchwaszczanie buraka cukrowego jest trudne?

Pula ekspansywnych chwastów, jakie występują w buraku cukrowym, jest niestety duża. Bardzo uciążliwa jest komosa biała, która może osiągać nawet 1,5 m wysokości. Konkuruje z burakami o światło, wodę i o miejsce, a później bardzo utrudnia zbiory, spowalniając pracę kombajnu czy nawet uszkadzając elementy maszyny. Problematyczny jest także szarłat szorstki, odporny na coraz większą liczbę substancji aktywnych. Dlatego już od pierwszych zabiegów trzeba stosować jak najbardziej efektywne rozwiązania pod jego kątem. Kłopot sprawiają też ciepłolubne chwasty rumianowate, takie jak rumian polny, maruna bezwonna czy rumianek pospolity.

Wśród trudnych do zwalczenia chwastów są również samosiewy rzepaku. Roślina ta zazwyczaj pojawia się w płodozmianie gospodarstw rok czy dwa lata przed burakiem cukrowym, przez co w glebie obecny jest bank nasion. Cechy, które są cenione w jego uprawie, stanowią znaczne utrudnienie, gdy rzepak staje się chwastem. Samosiewy szybko wschodzą i rozrastają się, mają też zdolności regeneracyjne. W kolejnych miesiącach mogą one wyrosnąć nawet metr ponad łan buraka, co stanowi utrudnienie podczas zbiorów. W buraku cukrowym spotyka się ponadto przytulię czepną, która pnie się po roślinach uprawnych i osłabia je, a także rdesty, chabry, ostrożenie, dymnicę pospolitą czy blekot pospolity. Dlatego technologię herbicydową trzeba tak skonstruować, żeby rzeczywiście zwalczała szeroki wachlarz chwastów.

– Ochrona herbicydowa buraka cukrowego jest zdecydowanie trudniejsza niż w przypadku innych upraw. Ze względu na tempo rozwoju rośliny nie ułatwiają rolnikom tego zadania. Ponadto dwa lata temu doszło do wycofania ważnej substancji, stanowiącej podstawę technologii zwalczania chwastów dwuliściennych. Był to triflusulfuron metylowy, który działał na samosiewy rzepaku, czyli jedno z największych zagrożeń, jeżeli chodzi o buraki. Mamy więc deficyt środków, a do tego nadmiar chwastów i dość długi okres, zanim buraki zaczną zakrywać międzyrzędzia i tłumić ich wzrost

– mówi Michał Filipowski, Menedżer ds. upraw rolniczych z firmy INNVIGO.

buraki cukrowe jak odchwaszczać
Młode buraki cukrowe na plantacji

Technologia zwalczania chwastów dwuliściennych

Okres od siewu do etapu zakrywania przez buraki międzyrzędzi trwa aż dwa miesiące. Z tego powodu zachwaszczenie wtórne to realne zagrożenie dla rośliny uprawnej. Co więcej, dotyczy ono nawet tych plantacji, gdzie wykonywane są zabiegi herbicydowe, jednak przy użyciu niewłaściwie dobranych preparatów. Kluczem do sukcesu jest kompleksowo działająca technologia, stworzona na bazie odpowiednio działających substancji aktywnych, obejmująca serię zabiegów w odstępach ok. 7-10 dni.

Standardowo plantatorzy powinni z góry zaplanować 3 zabiegi zwalczające chwasty dwuliścienne, a następnie ocenić efekty i ewentualnie wykonać czwarty czy nawet piąty zabieg, jeżeli uciążliwość zachwaszczenia wciąż będzie duża. W ostatnich latach taka dodatkowa aplikacja staje się koniecznością, ponieważ wiosny są dość długie i ciepłe. Nawet gdy wschody buraków przebiegają nieco wolniej, umiarkowane temperatury nie powstrzymują wzrostu chwastów, które mają mniejsze wymagania termiczne.

Sprawdzony sposób na odchwaszczanie buraka cukrowego

Jak powinna przebiegać ochrona herbicydowa buraka cukrowego i jakie substancje aktywne należy zastosować?

– Jako jedna z nielicznych firm INNVIGO ma obecnie 3 preparaty, które można wykorzystać w tych zabiegachOpieramy naszą technologię o metamitron, czyli środek Monogra 700 SC. Jest on bazą wszystkich trzech zabiegów. Druga kluczowa substancja to etofumesat, zawarty w herbicydzie Bitt 500 SC, który od dwóch lat mamy w portfolio. Bardzo skutecznie hamuje on procesy fotosyntezy chwastów. Trzecim elementem technologii jest chlopyralid, czyli Major 300 SL. Ten produkt bardzo dobrze radzi sobie z chwastami rumianowatymi. Dzięki tym wszechstronnym rozwiązaniom jesteśmy w stanie skontrolować nawet trudne chwasty, które występują w dużym natężeniu

– podkreśla Michał Filipowski.

Do pierwszego zabiegu eksperci z INNVIGO zalecają zastosowanie preparatu Monogra 700 SC (1,5 l/ha) razem ze środkiem Bitt 500 SC (0,4 l/ha). Można wzmocnić działanie tej mieszaniny, dodając fenmedifam (0,5 l/ha). Gdy już na wczesnym etapie na polu są obecne chwasty rumianowate, uzasadnione jest również użycie herbicydu Major 300 SL (0,2 l/ha). Jeżeli pojawią się one później, ten komponent trzeba dodać do kolejnego zabiegu.

Jeżeli chodzi o drugi i trzeci zabieg, wykonuje się je, stosując kombinację preparatów Monogra 700 SC (1,5 l/ha), Bitt 500 SC (0,4 l/ha) i Major 300 SL (0,2 l/ha). Zawierają one substancje z różnych grup chemicznych i mają odmienne mechanizmy działania. To sprawia, że ich używanie nie prowadzi do powstawania odporności chwastów.

Bardzo ważne, żeby przy każdej aplikacji herbicydów pamiętać o zastosowaniu adiuwantu. Badania dowodzą, że zarówno zwiększa to efektywność pokrycia liści przez ciecz roboczą, jak i korzystnie wpływa na działanie substancji aktywnych. Potwierdzają to także plantatorzy buraków, którzy wdrożyli taką praktykę w swoich gospodarstwach. Rolnicy informowali, że zaobserwowali pozytywną różnicę po dodaniu adiuwantu do mieszaniny zbiornikowej.

Nie dopuść do uodpornień

Nie można zapominać, że odchwaszczanie buraka cukrowego musi obejmować również chwasty jednoliścienne. To m.in. samosiewy zbóż, miotła zbożowa, życice, wiechliny czy wyczyńce. To rośliny, które bardzo szybko rozsiewają się i rozrastają, a ich nasiona mają ogromną łatwość przemieszczania się nawet na odległość kilkudziesięciu kilometrów. Zabiegi graminicydami – co najmniej jeden, a najlepiej dwa, zwykle w dzielonych dawkach – zdecydowanie nie powinny być łączone z tymi na chwasty dwuliścienne. Ponieważ w przypadku jednoliściennych ryzyko wystąpienia odporności jest znacznie większe, konieczne jest przemyślane rotowanie substancji aktywnych.

chwasty jednoliścienne w buraku cukrowym
Wschody chwastów jednoliściennych w buraku

INNVIGO ma w ofercie kilka herbicydów, które pozwalają uniknąć problemu powstawania odporności chwastów jednoliściennych. W pierwszym zabiegu graminicydowym można zastosować preparat Jenot/Buster 100 EC (chizalofop-P-etylowy, 0,5 l/ha). Natomiast w kolejnym warto sięgnąć po rozwiązanie o innym mechanizmie działania, np. Logik 240 EC (kletodym, 0,5 l/ha) lub Rento 150 EC (fluazyfop-P-butylowy, 1 l/ha).